W tym tygodniu do Portu Gdańsk dotarła dostawa sprzętu wojskowego z Korei Południowej. W ramach tej operacji przewieziono 41 wozów bojowych, w tym:
• 20 czołgów K2 Black Panther produkcji Hyundai Rotem
• 21 samobieżnych haubic K9 Thunder produkcji Hanwha Aerospace

Ciekawostką jest, że tym razem transport został zrealizowany statkiem typu ro-ro, co umożliwiło obsługę ładunku bez konieczności rozmontowywania pojazdów. Rozwiązanie to minimalizuje ryzyko uszkodzeń i usprawnia proces zarówno po stronie morskiej, jak i lądowej.

Za transport sprzętu z Korei Południowej do Polski odpowiadał Hyundai Glovis. Adampol S.A. miał w tym procesie kluczowy udział, realizując ostatni etap operacji po stronie polskiej — od rozładunku w porcie po przewóz lądowy do lokalizacji docelowych.

Transport sprzętu wojskowego wymaga precyzyjnego przygotowania, odpowiednich procedur oraz kontroli na każdym etapie. Dlatego zawsze, niezależnie od rodzaju ładunku, działamy w modelu end-to-end. Zapewniamy jeden spójny proces, bezpieczeństwo i pełną ciągłość działań — od załadunku po finalne miejsce dostawy. Dzięki temu odbiorca zyskuje krótszy czas realizacji, sprawną koordynację i jednego odpowiedzialnego partnera na każdym etapie.

W tym wypadku istotnym krokiem do sukcesu i powodzenia operacji było też zaufanie Sił Zbrojnych RP i Agencji Uzbrojenia do operacji logistycznych realizowanych przez Hyundai Glovis i Adampol S.A.